Jak witać ferie, to tylko z miotłą na łyżwach ;)

 

Po powrocie do szkoły (ewentualnie w sobotę) zginę śmiercią niekoniecznie naturalną :P.CAM00100

Otóż tak szczerze mówiąc nie bardzo jest o czym pisać…  Spotkałyśmy się na pętli na Sępolnie we 3 – Wiki, Julka i ja. Następnie wsiadłszy w 118 dojechałyśmy na Brucknera. Poszłyśmy grzecznie na lodowisko, pojeździłyśmy, Wiki wycięła orła, więc na chwilę zeszłyśmy z tafli, poodśnieżałyśmy ;), zeszłyśmy z tafli, poczekałyśmy aż Karo wypożyczy łyżwy i już jeździłyśmy do końca tych 50 minut.

Potem pijąc czekoladę i herbatkę podogadywałyśmy sprawy zimowiska. Karo musiała na miejscu poczekać na tatę, a my poszłyśmy na przystanek i rozstałyśmy się finalnie na Grunwaldzkim.

A tak z ciekawostek, to przeczytałyśmy jeszcze w ogłoszeniu, że 09.02.2013 zaginął pies… Zaginamy czasoprzestrzeń? 🙂

Miłych ferii 😉CAM00101

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s

%d bloggers like this: