Świąteczne nowinki!

No jak to nie świąteczne, jak ozdoby świąteczne wiszą, a do adwentu już tylko tydzień…
1) Mamy nowe dziecko w zastępie!
2) Mamy dwoje nowych dzieci na grupce <w ołazie>
3) Mamy <prawie> 6DW i <całkiem prawie> drużynową dla 6DW. Pozdro 6000 :P.

Błagam was, ludzie, nie czujcie się uprzedmiotowieni… Po prostu jesteście nowinką :D. A wgl straciłam rachubę, kto mnie czyta. Nieważne, raczej na nikogo nie bluzgam ani nie mieszam ludzi z krzemionką z kurzem i innymi dodatkami, więc luz.

No tak. Azaliż nie czas przystąpić do dzieła? Czas :).
W sobotę spotkałyśmy się klasycznie, chociaż od przyszłego tygodnia nieklasycznie o 09.30. Siostrzyczki twierdziły, że dały znać, że ich nie będzie. Naszym skromnym zdaniem nie dały, grunt, że ich nie było. Poza tym był komplet. A nawet nadwyżka. Nadwyżka w postaci Naci (Natalii, Natalki, Nati, Natki), która jak się zasymiluje, przestanie być nadwyżką, a stanie się całością. I mam nadzieję, że nastąpi to już wkrótce.

W sumie chciałyśmy krótko – najpierw zrobiłyśmy słowniczek baj renifer z francuskim, potem, po nauce dodałyśmy część hiszpańską.

A potem nagrałyśmy film dla Czeszek.

A później uczyłyśmy się pater noster <nie wiedząc, jak się to wymawia> :D.

A potem zbiórka się skończyła.
Nie no, fajnie było nawet. Generalnie cieszymy się z nowego narybku. I co? I widzimy się za dwa tygodnie. A pod koniec spotkałyśmy Werkę.

No. Lakonicznie. Na lakoniczną wersję mam dzisiaj nastrój, zresztą jakichś śmiesznych lub zajmujących przykładów raczej nie pamiętam. Oprócz tego, że KAJA MA PIONIERKĘ!!!!!
Schodziłyśmy na dół i ta czerwień aż biła z jej rękawa… Zaaazdro :D. Też ją zrobię… I, oczywiście, gratulacje :).

No i zapomniałam o sprzedaży kalendarzy! Ładny się ten kościół św. Rodziny zrobił. Ostatnio to w nim byłam w maju 2012 chyba… Mery chyba się zgubiła po drodze, ale przyszła Wiktoria. No i całe szczęście, że była któraś z szefowych, bo inaczej byśmy się nie ogarnęły… Trochę słabo z organizacją. Dlatego właśnie dh. Akela trochę się zbulwersowała. No ale trochę się nie dziwię. Sprzedałyśmy jakieś 2 sztuki, ale zarobiłyśmy jak za 8 :). Ciekawe jak chłopcy.

Aha, no i ponieważ namiestnictwo pracuje nad jak najlepszym rozwiązaniem naszego problemu dotyczącego publikacji zrobionych zadań na jarmarku, na razie publikuję nasz filmik ze słówkami u mnie :D.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s

%d bloggers like this: